środa, 12 listopada 2014

A dziś ubiorę się w kogoś...

Co zakładam na co dzień? Zakładam ubranie w zależności od nastroju, związuję włosy, zakładam kolczyki, na twarz nakładam kremy, fluid, na oczy maskarę, usta przebieram w szminkę, na stopy zakładam buty, na ręce wkładam zegarek i na koniec staję przed lusterkiem i zastanawiam się w kogo się dziś przebrałam.

Każdy musi coś ubierać, ile ludzi na świecie tyle strojów, wyglądów, każdy ubiera się inaczej to normalne, jednakże strój o czymś świadczy. Nie ubieramy się bez celu, każdy strój wyraża pewną osobowość, pewne role społeczne, stereotypy, pozycję w systemie, wszystko co mam na sobie jest skrzętnie dopracowane w szczegółach. Ubieram się tak a nie inaczej bo wyrażam coś sobą,a a jednocześnie pełnie w życiu rolę córki, koleżanki, studentki, czyjejś dziewczyny, koleżanki, niezależnej kobiety, pracownicy i tak dalej można wyliczać bez końca. Nie o to mi jednak chodzi. sens w tym, że nie jesteśmy do końca świadomi że nasze zachowanie, to jak się poruszamy, mówimy, ubieramy jest kreowane przez system społeczny. To raczej przebieramy się w coś żeby, być prawdziwi w tym co robimy, wszystko to musi być jednocześnie spójne z innymi rolami.

Ciało ubieram więc w rolę społeczną jaką będę grała. A ty w kogo się dziś ubierzesz, kogo dziś zagrasz?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz