środa, 12 listopada 2014

Kropla po kropli by znaleźć spokój ducha

Nie przepraszaj za płacz. Bez takich uczuć jesteśmy tylko robotami. Elizabeth Gilbert – Jedz, módl się, kochaj.

Z biologicznego punktu widzenia płacz to "nerwowa nadprodukcja łez", jednak z drugiej strony płacz jest to jedna z wielu emocji wyrażanych przez człowieka. Jest oznaką przeżywanego przez człowieka fizycznego bądź psychicznego bólu. Sprawia, że za nią przychodzi ulga i ukojenie.

Nie jest to łatwy temat do rozważań, często ludzie tłumią swoje emocje, ponieważ boją się pokazywać innym co naprawdę czują, grając bezdusznych sądzą, że w ten sposób nikt ich nie zniszczy. Nie dokopie się do ich prawdziwego oblicza i nie wykorzysta tego przeciwko nim, nie dowie się że tak naprawdę im też na czymś zależy. Przez wielu ludzi płacz uważany jest za oznakę słabości, bezsilności i ogólnej niemocy wobec świata. To jest jak budowanie wokół siebie muru, który am zapewnić nam ochronę przed całym złem tego świata, żyjąc w przekonaniu, że wyzbycie się uczucia płaczu ochroni ich i sprawi że staną się silniejsi. Jednak to tylko złudne wrażenie, ponieważ nikt nie jest bez serca, a stłumione emocje wybuchną ze zdwojoną siłą w nie oczekiwanym momencie, pokazując nasze prawdziwe wnętrze.

Powodów płaczu można wyliczać bez końca i lista nigdy by się zapewne nie skończyła, płacz może być spowodowany przez najróżniejsze zdarzenia, zaczynając od zwykłego fizycznego bólu, kończąc na kryzysowej sytuacji życiowej jak na przykład śmierć kogoś bliskiego. Niestety należę do tej kategorii ludzi, dla której płacz jest oznaką słabości, dlatego też ciężko jest mi się przyznać z jakiego powodu ostatnio płakałam, ponieważ nie pamiętam kiedy ostatni raz płakałam. Zaglądając w głąb samej siebie przychodzi mi na myśl, (nie wiem czy to był ostatni raz, ale na pewno ostatni, który pamiętam do dziś bardzo dokładnie)  rozstanie z bliską mi osobą, dokładnie było to na pierwszym roku studiów. Przeżywałam ten ból przez bardzo długi czas i przez bardzo długi czas nie mogłam się pogodzić z tą myślą, ze nigdy więcej jej nie zobaczę, zdając sobie sprawę że powinnam na nowo ułożyć sobie życie.


"Dziś już wyruszam
To będzie już dziś, na pewno.
Okrężną drogą przejdę jeszcze tylko raz
tak by spojrzeć tam gdzie czarne były moje dni,
gdzie śmiałam się najszczerzej
gdzie płakałam najczulej..."



 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz