Tak... oddychaj, oddychaj całym sobą, oddychaj swoimi płucami, oddychaj myślami, oddychaj umysłem, oddychaj sercem, oczami, ustami, oddychaj gdy nie masz siły i gdy masz jej w nadmiarze, oddychaj nawet gdy oddychasz.
Zdrowy dorosły człowiek oddycha przeciętnie 16-18 razy na minutę, ale czy ktoś to liczy? Czy zdajesz sobie sprawę, że wogóle oddychasz? Czy jesteś świadomy jak oddychasz? Pomyśl o tym teraz, zatrzymaj się na chwilę, zamknij oczy, przestań myśleć o sprawach, które teraz są bez znaczenia, daj sobie choć chwilę, daj sobie czas i weź kilka głębokich oddechów ale takich świadomych. Świadomych bycia tu i teraz - odpocznij, wyłącz się zresetuj, nazwij to jak chcesz ale przede wszystkim oddychaj.
W całym tym zgiełku codziennych spraw, wielu WAŻNYCH spraw, ale czy naprawdę tak ważnych, że nie mamy czasu dla siebie, by choć na chwilę, gdziekolwiek chcesz, o każdej porze, która Ci pasuję zatrzymać się, wyłączyć i wziąć kilka mądrych oddechów? Nie, to nie jest sprawa życia i śmierci, to sprawa by odpocząć. Tak wiem każdy oddycha, bez tego nie moglibyśmy żyć, nie sprawdzałam, ale raczej trudno byłoby bez tego przeżyć. Tak trywialne, małostkowe, śmieszne, może nawet kompletnie bez sensu, ale tak "oddycham", oddycham by poczuć się wolna, wypoczęta. To jak spadanie, poddaj się temu kompletnie, te kilka chwil daje mi mój własny świat, gdzie wszystko nagle znika, staje się nie ważne, to ja jestem w centrum uwagi, a nie spóźniony autobus, korki, czy ludzie którzy dziś nadepnęli mi na piętę. Lubię tę porę, gdy tuż przed snem, zanim jeszcze moje oczy zapadną w podróż, zanim jeszcze odpłynę, wtedy to oddycham, ale tak naprawdę oddycham i wszystkie moje członki płyną bezwiednie razem ze mną w nieznane...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz